Autor:JG / Budowlani; fot. Budowlani
  12.11.2016 godz. 16:55  |   0

Angelika Gajer: Muszę nauczyć się tego, by czasami krzyknąć, wyzwolić sportową złość


Pochodząca z Bielska-Białej Angelika Gajer kilka dni temu skończyła osiemnaście lat. Od poprzedniego sezonu występuje w Budowlanych Łódź, a od tego jest kapitanem zespołu. Prezentujemy fragment wywiadu ze strony klubowej.

 

Czy zawsze występowałaś na rozegraniu? Może podobnie jak inne młode zawodniczki przechodziłaś przez różne pozycje na boisku?

Od pierwszej klasy gimnazjum gram na pozycji rozgrywającej. Zdarzały się też momenty na początku liceum, że grałam na przyjęciu. Jednak wolę rozegranie. Czuję się dobrze w tej roli na boisku, podoba mi się i nie zmieniłabym jej na inną.

Co robisz przed meczem? Myślisz i analizujesz? Wyciszasz się? A może wręcz przeciwnie?

Dłuższy czas przed meczem staram się o nim nie myśleć. Wygłupiam się, żartuję, śmieję się, rozmawiam z rodzicami czy koleżankami. Jeżeli jest już coraz bliżej meczu, staram się wszystko wyrzucić z głowy i skupić się tylko na tym spotkaniu. Myślę sobie, co mogłabym zrobić, jakie rozwiązania wprowadzić. W tym czasie lubię słuchać muzyki. Wyciszyć się maksymalnie. Zawsze dziewczyny zadają mi pytanie: co ty jesteś taka smutna?! A ja nie jestem smutna, ja się skupiam.

Gdy zespół z ORLEN Ligi przygotowywał się do nowego sezonu, rozgrywając sparingi, jego kadrę uzupełniały zawodniczki z drużyny Młodej Ligi. Jak pracowało się z seniorkami?

Dla mnie to ogromne wyróżnienie. Jest to jakiś krok naprzód, bo są już za mną pierwsze treningi w najwyższej klasie rozgrywkowej. To taki pierwszy kontakt z ORLEN Ligą. Miałam okazję zagrać z dziewczynami w sparingach. Siatkarki z Budowlanych są naprawdę super, tak samo, jak sztab szkoleniowy. Cieszę się też, że mnie bardzo miło przyjęły i za to im dziękuję.

Z pewnością było to też trudne, bo uzupełniałaś skład seniorek ale docelowo jesteś rozgrywającą w zespole MLK.

Tak, po pewnym czasie brakowało mi gry z moim zespołem. Trudne to było do pogodzenia. Oczywiście, chciałabym w przyszłości grać w ORLEN Lidze, teraz jednak dla mnie priorytetem są występy w Młodej Lidze i w zespole juniorskim. To tak naprawdę mój ostatni rok w juniorkach.

Zostałaś wybrana przez trenerów na kapitana zespołu. Jak się czujesz w tej roli?

To dla mnie duże wyróżnienie. Zdaję sobie sprawę, że jest to bardzo odpowiedzialna funkcja. Jeżeli coś nie idzie, to wiem, że muszę bardziej motywować dziewczyny. Pierwszy raz jestem kapitanem, to dla mnie coś nowego. Wiem też, że muszę nad sobą pracować, bo z natury jestem spokojną osobą, a muszę nauczyć się tego, by czasami krzyknąć, wyzwolić sportową złość.

 

Cały wywiad przeczytacie na stronie budowlanilodz.pl.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

Newsletter

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij